Zamiarem moim było zgotowanie Wam, drodzy czytelnicy, gorącego powitania i to dosłownie:) Na początek zamieszczam przepis na gorącą czekoladę. Jako że mamy jesień i pogoda nie zawsze dopisuje, warto znać recepturę na ten niezwykle skuteczny lek na smutek i deszczowe dni ;D
Gorąca czekolada
Składniki (na 3 kubki):
pół litra mleka 3,2%
200 ml śmietany 30%
1,5 tabliczki gorzkiej czekolady
Sposób przygotowania:
Do garnka wlać mleko i śmietanę. Wymieszać. Gotować na małym ogniu. Powoli dodawać kawałki połamanej czekolady. Co jakiś czas mieszać, aż do jej rozpuszczenia. Gdy się rozpuści pozostawić całość na ogniu do momentu kipienia. Poczekać chwilkę, aż się lekko podniesie i wyłączyć ogień. Następnie rozlać do kubków. W razie potrzeby można stosować krotność składników dla otrzymania większej ilości gorącej czekolady. Zamiast do kubków można ją wlać do filiżanek, wtedy otrzymamy (mniej więcej) 2 razy więcej porcji.
Aby urozmaicić smak, do gorącej czekolady można dodać inne ingrediencje. Moim ulubionym dodatkiem jest cynamon, który sypię jeszcze w trakcie gotowania. Oprócz tego można dodać miód (to już gdy czekolada lekko wystygnie, by nie stracił swoich właściwości leczniczych) - 2 łyżeczki na kubek - lub syrop malinowy. Oczywiście każdy może dodać swoje ulubione dodatki, wszystko wedle własnych upodobań.
A oto gotowa gorąca czekolada...
...smacznego:)

Sprawdziłam! Polecam! Palce lizać :-)
OdpowiedzUsuń