Witam ;)
Święta, święta i po świętach. A na parapetach, bądź na stole nadal zieleni się (o ile nie została zapomniana ;P) rzeżucha. Jak wiadomo, posiada ona wiele cennych składników i szkoda, żeby się zmarnowała. Owszem, można posypywać nią kanapki, ale chcę zaproponować również inne rozwiązanie, które można dodawać do jajek czy też różnego rodzaju mięsiw.
Pesto z rzeżuchy
Składniki:
garść rzeżuchy (czyli mniej więcej tyle, ile rośnie w niewielkiej doniczce)
garść ziaren słonecznika bez łupinek
4 ząbki czosnku
0,5-1 pęczek natki pietruszki
1 ziemniak
150 ml oliwy
50 g startego sera typu parmezan lub innego twardego sera żółtego
pieprz
sól
Sposób przygotowania:
Ziemniaka ugotować w munduru (proponuję robić to podczas gotowania ziemniaków na obiad, szkoda gotować garnek wody dla 1 ziemniaka), obrać. Dodać drobno posiekany czosnek, natkę pietruszki i rzeżuchę. Dosypać słonecznik, starty parmezan i dolać oliwy. Wszystko razem zmiksować. Doprawić do smaku pieprzem i solą.
Gotowe pesto z rzeżuchy...
...smacznego ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz