Witam ;)
Mam zaszczyt zaprezentować kolejne danie typu, co zrobić jeśli pozostało coś z poprzedniego obiadu :P Tym razem na warsztat idzie rosół, a dokładniej wołowina, na której był gotowany oraz warzywa, oczywiście zakładając, że w rodzinie nie ma osoby, która zajęłaby się tym przed nami :)
Naleśniki z farszem
Składniki:
0,5 kg antrykotu wołowego
2 marchewki
pół selera
pietruszka
2-3 kromki chleba
jajko
1.5 szklanki mąki
szklanka wody
plastry sera żółtego
sól
pieprz
ewentualnie inne przyprawy
Wyżej wymienione składniki podałam, w razie, gdyby ktoś życzył sobie zrobić naleśniki bez gotowania wcześniej rosołu. Jeśli po zupie pozostały inne ilości tych składników, można je wszystkie zużyć.
Sposób wykonania:
Marchewki, seler i pietruszkę obrać, ugotować razem z antrykotem. Odsączyć. Przemielić. Po zmieleniu mięsa i warzyw przepuścić przez maszynkę do mielenia 2-3 kromki chleba. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
W osobnym naczyniu (dość głębokim) wmieszać wodę, mąkę, jajko i szczyptę soli. Całość ma mieć konsystencję śmietany. W razie potrzeby rozcieńczyć woda lub zagęścić mąką. Smażyć naleśniki.
Nakładać farsz do naleśników, zawinąć je. Plastry sera pokroić na paski szerokości naleśników i ułożyć na nich. Zapiec całość w piekarniku w temperaturze 180*C przez około 15 minut. Gotowe podawać z ketchupem, oliwkami, ogórkiem konserwowym, konserwową papryką bądź innymi dodatkami.
Gotowe naleśniki...
...smacznego ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz