Witam ;)
Tym razem zaprezentuję danie, jak sądzę, dość oryginalne. Jest do danie z serii: pozostały resztki z wczorajszego obiadu, nie ma pomysłu, co z nimi zrobić, a szkoda wyrzucić :P Najczęstszy taki kłopot sprawia nadmiar ugotowanych ziemniaków. Więc co z nimi zrobić, jeśli nie ma się ochoty babrać z kopytkami? Można zrobić placki ziemniaczane. Dzięki temu, że ziemniaki są już ugotowane placki tracą swoją chrupkość, ale zyskują na delikatności i pulchności.
Ważna uwaga, należy szybko je smażyć, bo zbyt długo przetrzymane mogą się przypalić.
Placki z gotowanych ziemniaków
Składniki:
3-4 ziemniaki
3 jajka
około 1,5 szklanki wody
około 1.5szklanki mąki
płaska łyżeczka soli + sól do wody, w której będą się gotowały ziemniaki
olej do smażenia
Sposób wykonania:
Jeżeli zaczynamy od surowych ziemniaków, należy je obrać, pokroić na mniejsze kawałki i ugotować w posolonej wodzie. Utłuc i ostudzić. Jeśli są to ziemniaki z obiadu, wiadomo, nie trzeba ich gotować. Do ostudzonych i utłuczonych ziemniaków dodawać i mieszać jajka, wodę, mąkę i sól. Powinny mieć lekko lejącą się konsystencję. Masę należy dokładnie wymieszać, aby nie było zbyt dużych grudek ziemniaczanych. Z gotowego ciasta smażyć na patelni placuszki pilnując, aby się nie przypaliły. Gotowe podawać na słono, bądź, jak ktoś woli na słodko :P
Gotowe placki...
...smacznego ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz